Odczarować Jana Kochanowskiego…
Przybliżenie twórczości Jana z Czarnolasu to akcja, która została przeprowadzona w naszej szkole – dla klas ósmych – we wrześniu br. Celem głównym przedsięwzięcia było rozbudzanie ciekawości literackiej, kreatywności oraz intuicji twórczej. Inspiracją do podjęcia ww. przedsięwzięcia było Narodowe Czytanie Poezji Jana Kochanowskiego w dniu 6 września 2025 r.
Ósmoklasiści zostali zapoznani z biografią, jak również z najważniejszymi utworami Jana Kochanowskiego, wskazując cechy gatunkowe pieśni, trenów i fraszek. Twórczość autora „Odprawy posłów greckich” stała się również natchnieniem do pisania utworów – fraszek, trenów i pieśni – przez naszych uczniów. Poniżej zostały zaprezentowane najciekawsze z nich.
Życzę przyjemnej lektury!
K.W. z kl. 8d, Fraszka pt. „Wspomnienie”
Nie słychać głosu, nie widać już twarzy,
tylko wspomnienie
wciąż w oczach
się jarzy.
K.S. z kl. 8d, „Pieśń o szczęściu”
Szczęście w życiu – jasny promień,
Co rozświetla w sercu płomień. (…)
Bo szczęście duszy zawsze trwa –
Ciesz się chwilą, nim przeminie,
szczęście w Tobie wiecznie płynie.
M.D. z kl. 8d, Tren pt. „Dlaczego, Boże?”
Gdzie się podziewasz, mój
synu, mój drogi? Boże, błagam,
oszczędź mi tej trwogi. Ja tęsknię,
ja płaczę, ja czekam, aż jego
malutka duszyczka z tego koszmaru
mnie wybudzi.
Rzeczy ważne, ważniejsze
straciły na wartości. Boże, błagam,
okaż mi litości. Wszystko sensowne,
sens straciło. Moje życie przez
brak tej niebiańskiej istoty na
zawsze się skończyło.
Wszystko jest szare, a ja w
tej szarości gubię się nieustannie.
Boże, błagam, zabierz mnie stąd na
zawsze. Moje życie jak puzzle w
nieskończonej układance, pozostanie
nieułożone, już na wieki, na zawsze.
W mojej głowie pozostanie wieczna
kołysanka. Boże, błagam, nie
chcę obudzić się następnego ranka.
A ty, mój synku, kiedy
Cię zobaczę, podejdę do Ciebie i
Już nigdy Cię nie odnajdę.
Dlaczego, Boże?
B.O. z kl. 8b, Fraszka pt. „Dorastanie”
Jesteśmy młodzi, lecz każdy był dziecięciem.
Jak każdy orzeł w przeszłości był pisklęciem.
M.D. z kl. 8d, „Fraszka”
W którą stronę ludu idziemy?
Śmierć nieuchwytna,
satysfakcja jest wieczna, rozwijaj
talenty to użyteczność
społeczna. Na stos z pieniędzmi
siebie nie spieniężaj, używaj
wiedzy, jak nieskończonego
narzędzia. Ciągle się
dokształcaj, formuj, ulepszaj,
swojej duszy nie zaniedbuj,
tylko ciągle upiększaj.
T.W. z kl. 8d, Fraszka „Na dobrą żonę”
Mężu, siądź przy mym boku
i odpocznij sobie,
nie ma u nas kłótni i złości,
lecz tylko wielka miłość w Tobie.
Uśmiech, wesele w domu,
oddanie zawsze w parze,
taka żona mężowi droższa
niż skarby w darze.
J.S. z kl. 8d, „Tren”
(…) Gdzie się zapodziałaś, moja droga?
W dalekie krainy się udałaś?
Tak bez pożegnania…
Lecz po nagłym odejściu Twym,
Chcę tylko pewności,
Żeś Ty szczęśliwa jest.
Łzy w nocy nieuniknione,
Żal ścisnął już serce me,
Jak zapomnieć o niej?
Czy tak mam żyć?
Zapomnieć o wszystkim,
Nie pamiętać już nic?
(…)
N.P. z kl. 8b, „Jeszcze raz”
(…) Twoje usta zamieniają łzy i barwiący błyszczyk.
Twoje słowa zamienione w modlitwę,
a dotyk magicznie zniknął.
Twoja bluza nie traci zapachu, ciągle przypomina mi o Tobie.
Chcę już zapomnieć, ale chodzisz mi ciągle po głowie.
Chcę kogoś innego, ale nowa osoba staje się Tobą,
gdy porównania przychodzą starą drogą. (…)
Kawałek materiału nie pomaga,
ubranie traci Twój zapach,
tracę wspomnienia,
zapominam Twój smak. (…)
Wzbogacaj wiedzę!
Jan z Czarnolasu (herbu Korwin) to najwybitniejszy poeta polskiego renesansu (XVI w.), dramatopisarz, tłumacz („Psałterz Dawidów”), polityk, teolog.
Wykazując się poetyckim geniuszem, przyczynił się do rozwoju literackiego języka polskiego. Wprowadził do literatury polskiej pieśni, treny i fraszki; napisał również dramat „Odprawa posłów greckich”. Zgodnie z filozofią epoki wyrażał afirmację dla życia ludzkiego. Wyznawał wolność rozumu oraz hasło „Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce”. Najważniejszy był więc człowiek, który miał prawo dążyć do szczęścia, ale jednocześnie do doskonałości.
Wiąże się to z epikureizmem i stoicyzmem – antycznymi kierunkami filozoficznymi. Epikurejczycy, dążyli do szczęścia, harmonii ze światem, przyjemności jako braku bólu. Stoicy skupiali się na osiągnięciu równowagi wewnętrznej i szczęścia poprzez kierowanie się rozumem, jak również akceptacją wszystkiego, co spotyka człowieka.

Dziękuję za uwagę!
Beata Marut – Nojmiler
nauczycielka języka polskiego